Gdy Grażyna Auguścik pojawia się na scenie, od pierwszych dźwięków wiadomo, że wydarzy się coś niezwykłego. To nie tylko koncert jazzowy – to spotkanie wielu światów: tradycji i współczesności, Europy i Ameryki, ciszy i ekspresji.
Jej głos prowadzi publiczność w podróż, która zawsze zaczyna się znajomo, lecz kończy w miejscach, o których wcześniej nawet nie myśleliśmy. Styl Auguścik i jej zespołu można nazwać hybrydą – jazzem otwartym na wpływy, poezją zaklętą w dźwiękach, muzyką, która wymaga uważności. To właśnie ta uważność sprawia, że koncerty jej zostają w pamięci na długo. Bo jej sztuka nie polega na odgrywaniu utworów, lecz na tworzeniu chwil, które rodzą się i giną na oczach słuchaczy. W świecie, w którym muzyka często staje się tłem, Grażyna Auguścik przypomina, że potrafi być doświadczeniem. A jej grupa – pięciu muzyków słuchających siebie nawzajem z absolutnym skupieniem – dowodzi, że jazz wciąż żyje, bo wciąż rodzi się na nowo, za każdym razem, kiedy zaczynają grać.
Grażyna Auguścik Chicago Quintet to liderzy własnych projektów i ważne postaci współczesnej sceny jazzowej Chicago, artyści o silnych osobowościach twórczych, którzy w tym składzie tworzą organiczną, oddychającą całość, a każdy instrument, podobnie jak głos, jest równorzędnym partnerem w muzycznej rozmowie.
„On the Way” to opowieść o drodze między Europą i Ameryką, pomiędzy rożnymi kulturami i estetykami , to spotkanie światów tradycji i nowoczesności, ciszy i ekspresji, łączących w sobie liryzm, improwizację i dialog kultur. Muzyka zespołu wyrasta z jazzu, ale sięga daleko poza jego granice. Słychać w niej echa polskiej muzyki ludowej, Chopina i Lutosławskiego, muzyki eksperymentalnej. Improwizacja staje się tu nie popisem, lecz wspólnym językiem pięciu równorzędnych głosów.
„On the Way” to jazz liryczny, otwarty i głęboko humanistyczny – muzyka, która nie chce dominować, lecz zaprasza do uważnego słuchania. To sztuka tworzenia chwil, które rodzą się „tu i teraz” i pozostają w pamięci na długo. W tej estetyce Chopin może zabrzmieć jak temat do improwizacji w chicagowskim klubie, a prosta melodia ludowa – jak nowoczesna jazzowa pieśń.
Grażyna Auguścik – wokalistka pochodzi ze Słupska, ale od wielu lat mieszka w USA , najpierw był Berklee College of Music w Bostonie, później Chicago – mieście, które stało się dla niej drugim domem i miejscem twórczego rozwoju. Tam wypracowała swój własny język artystyczny, który wymyka się prostym definicjom. Jej głos potrafi być aksamitnie miękki, intymny, niemal jak szept, a w następnej chwili przyjmuje barwę ostrą, ekspresyjną, pełną dramatyzmu. Krytycy podkreślają, że śpiew Auguścik nie jest narracją, lecz malarstwem – pejzażem emocji, w którym linie melodii stają się światłem, a cisza tłem dla oddechu.
Jej styl jest zbudowany na fundamencie jazzu, ale konsekwentnie poszerzany o inne inspiracje: polski folk, muzykę klasyczną, rytmy latynoskie, muzykę improwizowaną, a nawet elementy muzyki klezmerskiej. To sprawia, że repertuar Auguścik jest zawsze nieprzewidywalny. Chopin w jej interpretacji potrafi zabrzmieć jak temat do improwizacji w nowojorskim klubie, a polska kolęda – jak intymna pieśń soulowo-jazzowa. Jej koncerty balansują między tradycją a nowoczesnością, zawsze jednak pozostają wierne zasadzie: muzyka ma poruszać I otwierać przestrzeń do dialogu.
Artystka nagrała i wyprodukowała 23 albumy, z których 13 wyszło z jej własnej wytwórni płytowej GMA Records, a także występowała gościnnie w wielu projektach nagraniowych. Od tego czasu dzieliła scenę z takimi znakomitościami jazzu jak Michael i Randy Brecker, Jim Hall , Toots Thielemans, John Medeski, Kurt Rosenwinkel, , Michał Urbaniak, Urszula Dudziak, Terry Callier, Patricia Barber, John McLean, Paulinho Garcia, Jarosław Bester, Andrzej Jagodziński i wielu innych. Jest laureatką wielu prestiżowych nagród m.in. w 2011 nagrody MKiDN oraz Prezydenta miasta Słupska. W 2017 roku otrzymała Srebrny medal Zasłużony dla Kultury “Gloria Artis”, ufundowany przez MKiDN Rzeczypospolitej Polskiej, w 2018 otrzymała nagrodę od TVP Polonia ”Artysta bez granic”. W 2025 roku otrzymała Srebrny Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W 2016 założyła fundacje non-profit „Sounds and Notes” i od 2017 roku organizuje w Chicago coroczny 8 dniowy festiwal ”Chopin In The City”.
Od ponad dziesięciu lat towarzyszą jej czterej muzycy: Rob Clearfield na fortepianie, John Kregor na gitarze, Matt Ulery na kontrabasie i Jon Deitemyer na perkusji. Każdy z nich jest dziś uznanym artystą i liderem własnych projektów, wydającym autorskie albumy i kształtującym oblicze chicagowskiej sceny jazzowej. A jednak, gdy spotykają się na scenie z Grażyną, dzieje się coś szczególnego – cała piątka tworzy muzykę interakcji, rozmowę pięciu równych głosów, które splatają się i kontrapunktują, by w finale dać efekt większy niż suma ich części. Ten zespół nie działa jak klasyczny kwartet towarzyszący wokalistce. Tu nie ma hierarchii. Każdy instrument wchodzi w dialog z głosem, a głos nie dominuje, lecz prowokuje, zaprasza, odpowiada. Improwizacja staje się wspólnym językiem, w którym cisza jest równie ważna jak dźwięk. Wystarczy kilka taktów, by publiczność poczuła, że uczestniczy w czymś wyjątkowym – w procesie tworzenia muzyki tu i teraz.